Mezalians i patriotyzm, czyli „Nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej

Nad Niemnem jako powieść społeczno- obyczajowa

Nad Niemnem to powieść społeczno- obyczajowa, której autorką jest Eliza Orzeszkowa. Książka najpierw ukazała się w Tygodniku Ilustrowanym w 1887 r. a, rok później jako całość książkowa. Akcja powieści rozgrywa się na Litwie, głownie w Korczynie i Bohatyrowiczach – majątkach rodów Korczyńskich i Bohatyrowiczów. Główną bohaterką Nad Niemnem jest Justyna Orzelska – dziewczyna z zubożałej rodziny szlacheckiej. Zakochuje się ona w Janie Bohatyrowiczu odrzucając Tomasza Różyca –zamożnego arystokratę oraz Zygmunta Korczyńskiego. Ten ostatni zawiódł oczekiwania dziewczyny poślubiając inną, kiedy jego związkowi z Orzelską sprzeciwiła się matka Korczyńskiego. W powieści obecny jest także powrót do przeszłości, szczególnie do powstania styczniowego (1863)- nie tak przecież odległego w czasie. Książka została napisana trzydzieści lat po nim. Bohaterowie wspominają powstańców, pielęgnują mogiły bliskich poległych w czasie walk, ale pamiętają także o założycielach rodu – Janie i Cecylii, którzy mają swą mogiłę, na której widnieje data 1549 r. Cecylia pochodziła z zamożnej rodziny, Jan z gminu. Osiedlili się oni nad Niemnem, aby ukryć się przed tymi, którzy nie mogli zrozumieć ich miłości. Ich liczni potomkowie związali się z mieszkańcami karczując puszczę, budując domy, uprawiając pola, hodując bydło i owce. Kiedy przyjechał w te strony król Zygmunt August, nadał rodzinie herb chcąc wynagrodzić ich ciężką pracę. Historia ta przetrwała cztery wieki i wciąż była żywa wśród mieszka

Postulaty pozytywistyczne w powieści

Orzeszkowa w swych powieściach hołduje takim hasłom jak: praca u podstaw, asymilacja kobiet, asymilacja Żydów. Podkreśla także wartości patriotyczne. W Nad Niemnem szczególnie obecne jest hasło pracy u podstaw. Justyna Orzelska znajduje swe szczęście u boku Jana Bohatyrowicza – człowieka uczciwie pracującego na swej ziemi. Ona także zamierza pracować wraz z nim dla wspólnego dobra. Według Orzeszkowej właśnie praca jest wartością, która daje człowiekowi spełnienie i szczęście. Poza tym ważne jest tzw. „ludzkie” traktowanie chłopów, którzy pracowali u Bohatyrowicza. Justyna Orzelska słuchając opowieści Jana o powstańcach styczniowych jest przepełniona szacunkiem do przeszłości i tych, którzy przelali krew za ojczyznę. W powieści Elizy Orzeszkowej – wielkiej patriotki epoki pozytywizmu – nie może być inaczej, a dzięki miłości Jana i Justyny zaścianek i dwór w końcu przestają upatrywać w sobie wrogów. Benedykt Korczyński godzi się z Bohatyrowiczami traktując ich w końcu jak współbraci w niedoli. Dotychczas uznawał ich za wrogów w walce o zatrzymanie ziemi w polskich rękach.

O chłopcu, który nigdy nie był mugolem – ,,Harry Potter i kamień filozoficzny” J.K. Rowling

Chłopiec, który przeżył

Harry Potter i kamień filozoficzny autorstwa J.K. Rowling, która na serii kultowych już książek o magicznym chłopcu dorobiła się ogromnej fortuny, podbija serce młodych i dorosłych czytelników, a jego popularność nie ustaje, chociaż pierwsza część serii wydana została jeszcze w latach dziewięćdziesiątych. Kim jest Harry Potter? Czy opowieścią o dorastaniu wtłoczoną w realia niepowtarzalnego świata czarodziejów, a może historią podszytą okultyzmem, jak próbują ją widzieć niektórzy?

Wiadomo na pewno, że to chłopiec, który przeżył. Nawet w magicznym świecie, w którym możliwe jest latanie na miotle, istnieje zarówno dobro jak i zło. To w wyniku działania zła uosobionego pod postacią Voldemorta giną rodzice Harry’ego, a on sam trafia pod opiekę do rodziny swojej ciotki, rodziny zwykłych ludzi, którym bardzo nie podoba się fakt, że muszą dać mu dach nad głową. Stłamszony i niekochany, traktowany jak popychadło, Harry przeżywa w ich domu jedenaście lat. Nie wie nic o swojej tożsamości, z przeszłością wiąże go tylko blizna na czole w kształcie błyskawicy, a według wujostwa śmierć rodziców Harry’ego miała być spowodowana tylko nieszczęśliwym wypadkiem. I nagle osiąga wiek, pozwalający mu uczyć się w szkole magii i czarodziejstwa w Hogwarcie. Pomimo sprzeciwu swojej rodziny, wyrusza w podróż do magicznego świata, gdzie dla czarodziejów w czasach pozornego pokoju jawi się jako jedyna osoba, która przeżyła spotkanie z Sam-Wiesz-Kim. Istnieje groźba, że Voldemort powróci i zechce rozprawić się ostatecznie z dobrymi czarodziejami, czyli także z Harrym Potterem. Ta książka jak i kolejne wydania stała się inspiracją do powstania głośnej ekranizacji, która odniosła podobny sukces do swojego literackiego pierwowzoru.

Czy jest to książka godna polecenia?

,,Harry Potter i kamień filozoficzny” otwiera przed czytelnikiem świat nowej jakości literackiej, gdzie plastyczne opisy pieczołowicie stworzonego na potrzeby książki świata współgrają z atmosferą rodzącej się między bohaterami przyjaźni. W Hogwarcie Harry Potter poznaje Rona Weasley’a i Hermionę Granger i wiele innych życzliwych osób, ale także musi zmierzyć się z wrogami, dziećmi osób z kręgu Voldemorta. To tam znajduje prawdziwy dom, akceptację otoczenia i podziw dla jego odwagi. J. K. Rowling przypomina czytelnikom, co jest w życiu ważne, jak istotną rolę odgrywa bycie uczciwym, niezachłannym, bezinteresownym, skromnym, a także podchodzącym do rzeczywistości z humorem i empatią. W tym świecie opłaca się być przyzwoitym, pomimo tego, że jak wskazuje Rowling, nie zawsze przyzwoitość od razu się opłaca. ,,Harry Potter i kamień filozoficzny” nie można zaszufladkować w kategorii książek wyłącznie przeznaczonych dla dzieci, ponieważ mówi ona o wartościach uniwersalnych dla każdego.

Debiutancki album wydawnictwa Kboom

Waleczni. Tom 1 swoją premierę mieli we wrześniu 2018 roku. W niszy wydawnictw komiksowych Kboom – dzięki Walecznym prezentuję się bardzo zachęcająco. Akcja rozgrywa się w uniwersum Valiant, a Waleczni są jednym z pierwszych polskojęzycznych komiksów z tego uniwersum. Scenariusz w duecie napisali Jeff Lemire i Matt Kindt. Za ilustrację odpowiadają z kolei Paolo i Joe Rivera. Tłumaczenia na język polski podjął się Bartłomiej Fajer. Tom ma nieco ponad sto stron i został wydany w miękkiej oprawie. Zadaniem pierwszej części Walecznych jest przede wszystkim oswojenie czytelnika z uniwersum i zainteresowanie go nim na tyle by sięgnął po kolejne części.

O czym przeczytamy w Walecznych?

Oś historii stanowi tradycyjna walka dobra ze złem. Na straży świata stoi Wieczny Wojownik, który swoją wartę pełni od blisko dziesięciu tysięcy lat. Ochrania on Ziemię oraz Geomantów, którzy obdarzeni specjalnymi mocami mówią w jej imieniu. Wojownik mimo, że włada wszelkimi sztukami walki, podczas trwania swojej warty zawiódł już trzy razy. Trzy razy zginął Geomanta i trzy razy świat lądował we władaniu Nieśmiertelnego Wroga, który za każdym razem przybiera inną postać. Tym razem, w obliczu zagrożenia, Wieczny Wojownik postanawia zebrać drużynę. Czytamy więc o przygodach i zmaganiach całej grupy bohaterów. Zadaniem Wiecznego Wojownika jest ochrona rządzącego Ziemią geomanty – w tym wypadku młodej dziewczyny, która dopiero dowiedziała się o posiadanej mocy. Chociaż fabuła komiksu może wydawać się przesycona kliszami – Lumiere doskonale bawi się nimi potrafiąc zaskoczyć czytelnika w najmniej spodziewanym momencie.

Rysunkowe oblicze grozy

Na specjalne uznanie zasługują ilustratorzy Walecznych. Pomiędzy rysunkami i wykonanymi zupełnie poprawnie pojawiają się te, które są wykonane wybitnie. Dominuję mrok i niepokój utrzymany w ciemnych barwach. Kreska Riverów nadaje tyle razy już rysowanej grozie jakąś nieznaną i wypaczoną głębię. Dzięki temu powtarzalne ilustracje nie tylko nie stają się nużące, ale wręcz bardziej fascynują. Na szczególną uwagę zasługuję zilustrowanie dziecinnej bajki, którą w dzieciństwie usłyszała bohaterka. Została ona narysowana w zupełnie innym stylu, przypominającym bardziej obrazki w starych baśniach niż komiksowe ilustracje.

Komiks, który wart jest zakupu

Album stanowić może prawdziwe źródło rozrywki. Wciągająca fabuła, dobre ilustracje i poprawne tłumaczenie sprawią, że wielu czytelnikom trudno będzie się oderwać od przygód Wiecznego Wojownika i Geomantów. Album okaże się szczególnie dobrym zakupem dla tych, którzy chcą nieco odetchnąć od klasycznej konwencji super bohaterskiej lub pragną wesprzeć rodzimy rynek wydawniczy.